met · 40 sekund
Zwiastun met
Czterdzieści sekund o tym, jak „musimy się kiedyś spotkać” zamienia się w plan na dziś.
Co zobaczysz
- „Musimy się kiedyś spotkać.” Zdanie pada słowo po słowie, a potem staje w całości na pasach czerni, kremu i terakoty.
- Słowo „kiedyś” powtarza się rząd za rzędem i ucieka w głąb kadru. Końca nie widać.
- Potem jedno słowo na kremowym tle: „Dziś”, z kropką w kolorze terakoty.
- Mapa Warszawy z Wisłą. Spada pinezka, a nad nią staje karta planu: płomień i godzina 19:00.
- Kadr się oddala i na mapie widać znajomych. Ich trasy zbiegają się przy pinezce, a na karcie planu przybywają trzy osoby.
- Kamień przesuwa się z „Jestem out” na „Jestem in”. Ekran zalewa terakota, a napis zmienia się w „Jesteśmy in”.
- Kamień rośnie i staje się środkiem tarczy z sekcjami aplikacji. Tarcza się obraca: Plany, Wydarzenia, Wyjazdy, Znajomi, każda sekcja w swoim kolorze. Potem kręci się coraz szybciej.
- Na koniec trzy figury w barwach met krążą po orbitach i składają się w pierścień, znak met. Obok, litera po literze, pojawia się napis „met”.
met w skrócie
met to aplikacja na iPhone’a do spotkań na żywo ze znajomymi. Wrzucasz plan, znajomi widzą go od razu, a kto ma ochotę, przesuwa kamień na „Jestem in”. Zaczynamy w Warszawie.